Communio Sanctorum
Ułatwienia

Św. Anzelm z Canterbury

Patron teologów

◆ Podstawowa ⌛ XI wiek
Kolekcjonujesz karty? Zaloguj się do klasera. Zaloguj się
Nie staram się zrozumieć, abym uwierzył,
ale wierzę, abym zrozumiał.

Kim był?

Czy wyobrażacie sobie, że można porzucić bogactwo i zaszczyty, aby uciec w nieznane i szukać prawdy w mroźnych Alpach? Ja tak zrobiłem, rodząc się w 1033 roku w Aoście jako syn zamożnego szlachcica. Moja młodość była pełna burz, ponieważ ojciec gwałtownie sprzeciwiał się mojemu pragnieniu oddania życia Bogu. Przez pewien czas żyłem beztrosko i trwoniłem czas na światowe rozrywki, ale głęboki głód mądrości nigdy we mnie nie umarł.

Ostatecznie opuściłem rodzinny dom i po długiej tułaczce dotarłem do normandzkiego klasztoru w Bec. Tam, pod okiem wybitnego mnicha Lanfranka, odnalazłem swoje prawdziwe powołanie jako benedyktyn. Szybko zostałem przeorem, a potem opatem, przekształcając nasz klasztor w jeden z najważniejszych ośrodków intelektualnych średniowiecznej Europy. Moje życie zmieniło się całkowicie, gdy w 1093 roku powołano mnie na arcybiskupa Canterbury w Anglii.

Punkt zwrotny

Moim przeznaczeniem nie była jednak spokojna praca naukowa w klasztornej ciszy, lecz brutalne zderzenie z potęgą władzy świeckiej. Król angielski Wilhelm II Rudy oraz jego następca Henryk I żądali, abym podporządkował Kościół ich samowolnym decyzjom i uznał ich prawo do mianowania biskupów. Jako pasterz nie mogłem milczeć i z pokorą przyjąć królewskiego dyktatu, który niszczył wolność religijną. Wybór wierności papieżowi zamiast monarsze kosztował mnie aż dwukrotne, wieloletnie wygnanie z kraju.

Czego dokonał?

Przez całe życie łączyłem niezłomną obronę niezależności Kościoła z genialną pracą myśliciela, która przyniosła mi miano ojca scholastyki. Napisałem liczne, rewolucyjne traktaty teologiczne, w tym słynne dzieło wyjaśniające tajemnicę Wcielenia pod tytułem 'Dlaczego Bóg stał się człowiekiem'. Sformułowałem także genialny, czysto rozumowy dowód na istnienie Boga, który po wiekach filozofowie nazwali dowodem ontologicznym. Uczyłem, że ludzki intelekt i głęboka wiara nie wykluczają się, lecz wspaniale uzupełniają.

Moje reformy kościelne w Anglii uzdrowiły tamtejsze duchowieństwo i podniosły poziom moralny całego społeczeństwa. Walczyłem z symonią, czyli kupowaniem urzędów kościelnych, oraz twardo potępiałem handel niewolnikami, co było ewenementem w tamtych czasach. Pokazałem światu, że prawdziwy naukowiec może być jednocześnie mężnym obrońcą uciśnionych i bezkompromisowym świadkiem prawdy. Moje pisma do dziś kształtują chrześcijańską naukę o Bogu.

Śmierć i kult

Po latach ciężkich walk i trudów wygnania, powróciłem ostatecznie do mojej stolicy w Canterbury, gdzie spędziłem ostatnie lata życia. Zmarłem otoczony modlitwą moich braci mnichów w Wielką Środę, dnia 21 kwietnia 1109 roku. Mój kult rozwijał się błyskawicznie, a papież Klemens XI w 1720 roku uroczyście ogłosił mnie Doktorem Kościoła. Dziś wspominacie mnie każdego roku 21 kwietnia jako patrona trudnych wyborów i harmonii między rozumem a sercem.

Masz pytanie lub uwagę?

Chcesz dowiedzieć się więcej, zadać pytanie lub czegoś brakuje? Zostaw wiadomość i adres e-mail — odpiszemy.

0 / 4000