"Módl się i pracuj"
Kim był?
Zanim opowiem wam o budowaniu klasztorów, musicie wiedzieć, że moi właśni mnisi próbowali mnie otruć, ponieważ uznali moje zasady za zbyt surowe. Kielich z zatrutym winem rozpadł się jednak na kawałki, gdy uczyniłem nad nim znak krzyża. Urodziłem się około 480 roku w Nursji, w zamożnej rodzinie rzymskiej. Wysłano mnie do Rzymu na studia, ale przerażony moralnym upadkiem tego miasta, porzuciłem wszystko i uciekłem w góry.
Znalazłem samotnię w grocie niedaleko Subiaco, gdzie przez 3 lata żyłem jako pustelnik. Mój strój stanowiły zwierzęce skóry, a jedzenie spuszczał mi na sznurze pewien dobry mnich o imieniu Roman. Cisza i surowość tego miejsca pozwalały mi całkowicie oddać się Bogu i modlitwie. Czy potrafilibyście wytrzymać tak długi czas w całkowitym odosobnieniu, słysząc jedynie szum wiatru i własne myśli?
Punkt zwrotny
Mój spokój nie trwał wiecznie, gdyż okoliczni ludzie zaczęli mnie odwiedzać, prosząc o duchowe rady. Wkrótce poproszono mnie o objęcie przewodnictwa nad wspólnotą w Vicovaro, co zakończyło się wspomnianym zamachem na moje życie. Po tym wydarzeniu wróciłem do Subiaco, ale szybko zgromadziło się wokół mnie tylu uczniów, że musiałem założyć dla nich 12 małych klasztorów. Zrozumiałem wtedy, że moim powołaniem nie jest samotność, lecz zorganizowanie życia wspólnotowego opartego na mądrych zasadach.
Czego dokonał?
W 529 roku przeniosłem się na wzgórze Monte Cassino, gdzie zniszczyłem dawną pogańską świątynię Apollina. Na jej gruzach zbudowałem nowy klasztor, który stał się prawdziwym sercem mojego dzieła i wzorem dla całej Europy. To właśnie tam napisałem swoją Regułę, składającą się z 73 rozdziałów. Wprowadzała ona równowagę między skrajną surowością a zbytnim pobłażaniem, kładąc nacisk na posłuszeństwo, pokorę i stałość.
Podzieliłem dzień mnicha na zrównoważony czas modlitwy, pracy fizycznej i czytania duchowego. Moje hasło nakazywało harmonijne łączenie obowiązków duszy i ciała, co ocaliło od zapomnienia rolnictwo, rzemiosło i antyczną kulturę w niespokojnych czasach. Klasztory oparte na mojej Regule stały się ośrodkami cywilizacji w całej zrujnowanej Europie. Mnisi przepisywali księgi, uprawiali ziemię i prowadzili szkoły, budując fundamenty pod nowy, chrześcijański świat.
Śmierć i kult
Odszedłem do Pana 21 marca 547 roku w moim ukochanym Monte Cassino, podtrzymywany przez braci podczas przyjmowania Komunii w kaplicy. Zostałem pochowany we wspólnym grobie z moją siostrą, Scholastyką, która również poświęciła życie Bogu. W 1964 roku papież ogłosił mnie głównym patronem Europy, doceniając wkład moich synów duchowych w kształtowanie kontynentu. Moje święto liturgiczne obchodzone jest obecnie 11 lipca, w rocznicę przeniesienia moich relikwii do opactwa we Fleury we Francji.