„Uczcijmy zgodną parę męczenników: Chryzanta, latorośl czystości, i nade wszystko skromną Darię. Zjednoczeni w świętości wiary, zajaśnieli jako świadkowie Boga Słowa”.
Kim był?
Kiedy oprawcy wrzucili moją żonę Darię do domu publicznego, na jej straży stanął potężny lew z rzymskiego amfiteatru, który nie pozwolił nikomu jej skrzywdzić. Nazywam się Chryzant i przyszedłem na świat w Aleksandrii w III wieku jako syn wpływowego pogańskiego senatora Polemiusza. Mój ojciec pragnął dla mnie wspaniałej kariery w Rzymie, dlatego zadbał o odebranie przeze mnie najwyższego wykształcenia z zakresu filozofii i prawa. Wszystko zmieniło się jednak, gdy w moje ręce wpadły pisma chrześcijańskie, które całkowicie odmieniły moje serce.
Lektura Ewangelii sprawiła, że odrzuciłem pogańskich bożków i przyjąłem chrzest z rąk podziemnego kapłana Karpofora. Gdy mój ojciec dowiedział się o mojej nowej wierze, wpadł w wściekłość i postanowił za wszelką cenę sprowadzić mnie na dawną drogę. Zamknął mnie w ciemnej komnacie i próbował skłonić do porzucenia Chrystusa za pomocą wykwintnych uczt oraz pogańskich pokus. Gdy to nie pomogło, postanowił ożenić mnie z piękną i wykształconą kapłanką bogini Minerwy o imieniu Daria.
Punkt zwrotny
Ojciec wierzył, że urok Darii odwiedzie mnie od Chrystusa, lecz w rzeczywistości wydarzyło się coś zupełnie odwrotnego. Podczas naszych długich rozmów przedstawiałem jej prawdę o jedynym Bogu i zmartwychwstaniu, aż w końcu jej serce również otworzyło się na światło Ewangelii. Daria przyjęła chrzest, a my postanowiliśmy zawrzeć małżeństwo, ślubując sobie żyć w całkowitej czystości jako brat i siostra. Czy możesz sobie wyobrazić wielką odwagę młodej kobiety, która porzuca pogańskie zaszczyty, by służyć Chrystusowi?
Czego dokonał?
Nasz dom w Rzymie stał się prawdziwym centrum ewangelizacji i podziemnym kościołem, w którym gromadzili się poszukujący prawdy mieszkańcy stolicy. Ja nauczałem i przyprowadzałem do wiary rzymskich mężczyzn, podczas gdy Daria opiekowała się kobietami i przygotowywała je do przyjęcia chrztu. Nasza gorliwość doprowadziła do nawrócenia dziesiątek rzymskich rodzin, co wywołało wielki gniew pogańskich władz i kapłanów. Zostaliśmy oskarżeni o szerzenie nowej nauki i uwięzieni z rozkazu cesarza Numeriana w 283 roku.
Poddano nas okrutnym torturom, lecz kajdany same spadały z moich rąk, a ciemna cela napełniała się cudownym światłem. Prześladowcy, widząc nasze męstwo i dziejące się cuda, sami zaczęli przyjmować chrześcijaństwo, na czele z trybunem Klaudiuszem i jego żoną Hilarią. Kiedy Darię wysłano do domu publicznego, wysłana przez Boga bestia broniła jej czystości, budząc przerażenie i podziw wśród pogan. Wielu świadków tych niezwykłych wydarzeń natychmiast wyznawało wiarę w Pana.
Śmierć i kult
Nie mogąc nas złamać ani zmusić do złożenia ofiary bożkom, sędziowie skazali nas na wyjątkowo okrutną śmierć. Wyprowadzono nas poza mury miasta przy drodze Via Salaria i wrzucono do głębokiego dołu piaszczystego, a następnie żywcem zasypano ziemią i kamieniami. Zginęliśmy około 283 roku, łącząc się na zawsze z Chrystusem w niebie. Miejsce naszej męczeńskiej śmierci szybko stało się celem tajemnych pielgrzymek chrześcijan, a dziś jesteśmy czczeni jako patroni wiernej miłości i czystości.