"Najlepszą modlitwą jest ta, która najpełniej oddaje nas Bogu."
Kim była?
Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, w której musisz przekroczyć własne dziecko leżące na progu, aby pójść za głosem Boga? Ja to uczyniłam, gdy mój nastoletni syn Celeryn rzucił się na ziemię, próbując zatrzymać mnie przed wstąpieniem do klasztoru. Urodziłam się 23 stycznia 1572 roku w Dijon jako córka szanowanego prezydenta parlamentu Burgundii. Moje wczesne życie upływało w luksusie, ale prawdziwe powołanie i wielkie wyzwania miały dopiero nadejść.
W wieku 20 lat poślubiłam barona Krzysztofa de Chantal, stając się wierną żoną oraz matką 6 dzieci, z których 4 przeżyło okres niemowlęcy. Samodzielnie zarządzałam wielkim majątkiem w Bourbilly, dbając o poddanych i regularnie karmiąc ubogich, zwłaszcza podczas dotkliwego głodu. Moje szczęśliwe i poukładane życie rodzinne zostało nagle brutalnie przerwane przez potworną, niespodziewaną tragedię.
Punkt zwrotny
W 1601 roku mój ukochany mąż zginął tragicznie, przypadkowo postrzelony na polowaniu przez swojego najbliższego przyjaciela. Zostałam samotną wdową w wieku zaledwie 29 lat z 4 małych dzieci i ogromnym, rozrywającym serce bólem. Przez długi czas walczyłam z własnymi emocjami, aby z całego serca szczerze przebaczyć sprawcy tego wypadku, co ostatecznie uczyniłam. Przełomem w moim wdowieństwie było spotkanie w 1604 roku biskupa Genewy, świętego Franciszka Salezego, który został moim mądrym duchowym przewodnikiem.
Czego dokonała?
Pod wpływem genialnego kierownictwa duchowego Franciszka Salezego, w 1610 roku założyłam w Annecy zupełnie nowe zgromadzenie zakonne – Zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Nasz zakon, popularnie zwany wizytkami, różnił się od innych, ponieważ chętnie przyjmowałyśmy kobiety starsze, chore i słabsze fizycznie. Odrzuciłyśmy surową ascezę, skupiając się na głębokim życiu wewnętrznym, pokorze oraz bezgranicznym oddaniu się woli Bożej. Po przedwczesnej śmierci Franciszka samodzielnie kierowałam całym zakonem, wykazując się niezwykłym talentem organizacyjnym.
Przez kolejne dekady niestrudzenie podróżowałam po całej Francji, zakładając nowe autonomiczne domy zakonne i osobiście dbając o ich rozwój duchowy. Do końca mojego pracowitego życia ziemskiego powstało aż 87 prężnie działających klasztorów wizytek, które stały się prawdziwymi oazami modlitwy. Pisałam niezliczone listy, rady i instrukcje formacyjne, które do dziś służą jako bezcenne drogowskazy dla wielu poszukujących dusz.
Śmierć i kult
Odeszłam do Pana 13 grudnia 1641 roku w klasztorze w Moulins podczas jednej z moich licznych, wyczerpujących podróży wizytacyjnych. Moje ciało spoczęło w Annecy, bezpośrednio obok mojego świętego przyjaciela i duchowego mentora, biskupa Franciszka Salezego. Papież Benedykt XIV beatyfikował mnie uroczyście w 1751 roku, a papież Klemens XIII ogłosił świętą w 1767 roku. Moje oficjalne wspomnienie liturgiczne w Kościele powszechnym przypada obecnie na dzień 12 sierpnia.