Communio Sanctorum
Ułatwienia

Św. Maria Magdalena

Patronka kobiet, nawróconych grzeszników

◆ Podstawowa ⌛ I wiek
Kolekcjonujesz karty? Zaloguj się do klasera. Zaloguj się
„Widziałam Pana i to mi powiedział”.

Kim była?

Byłam uwięziona we własnym ciele, udręczona i zniewolona przez 7 złych duchów, dopóki na mojej drodze nie stanął Jezus. Pochodzę z Magdali, osady nazywanej „wieżą ryb”, leżącej około 4 kilometry na północny zachód od Tyberiady nad Jeziorem Galilejskim. Moje życie przed spotkaniem ze Zbawicielem tonęło w całkowitym mroku, z którego nikt inny nie potrafił mnie wyciągnąć. Czy wyobrażasz sobie, jak to jest odzyskać wolność, o której zdążyło się już dawno zapomnieć?

Gdy odzyskałam zdrowie i duszę, moje życie zmieniło się bezpowrotnie. Natychmiast włączyłam się do grona wiernych słuchaczy Jezusa i postanowiłam Mu zawsze służyć. Razem z wieloma innymi kobietami z ogromnym zaangażowaniem troszczyłam się o wędrujących z Nim ludzi, pomagając im w codziennych potrzebach. Z głębokiej wdzięczności za ocalenie oddałam Zbawicielowi całą siebie, podążając za Nim każdego kolejnego dnia.

Punkt zwrotny

Najtrudniejszy moment mojego ziemskiego życia nadszedł podczas dni męki i ukrzyżowania w Jerozolimie. Kiedy większość uczniów uciekła w panice z powodu silnego strachu przed rzymskim aresztowaniem, ja niezłomnie trwałam pod krzyżem aż do samego końca. Patrzyłam na okrutną śmierć mojego ukochanego Mistrza, czując w piersi, jak pęka mi serce z bólu i bezsilności. Nie odeszłam z tamtego miejsca, dopóki Jego udręczone ciało nie zostało ostrożnie zdjęte z drewna i złożone w pobliskim grobowcu.

Czego dokonała?

Skoro świt pobiegłam do grobu, aby namaścić ciało Zbawiciela przygotowanymi wcześniej drogocennymi wonnościami. To tam jako pierwsza ze wszystkich zobaczyłam odwalony ciężki kamień, a niedługo potem zmartwychwstałego Pana, którego w początkowej chwili wzięłam za miejscowego ogrodnika. Nakazał mi stanowczo, abym poszła do ukrywających się w strachu uczniów i przekazała im dobrą nowinę o Jego ostatecznym tryumfie nad śmiercią. Z wielką radością pobiegłam posłusznie spełnić to polecenie, wyznając im z pełnym przekonaniem niezaprzeczalną prawdę o Jego chwalebnym powrocie.

Dzięki temu doniosłemu wydarzeniu zostałam w chrześcijańskiej tradycji nazwana zaszczytnym mianem Apostołki Apostołów. Przypadł mi bowiem wyjątkowy przywilej obwieszczenia Ewangelii i nadziei samym bezpośrednim założycielom ziemskiego Kościoła. Przez kolejne wieki moje imię bywało nieraz całkowicie niesłusznie utożsamiane z historiami innych ewangelicznych kobiet, takich jak siostra Łazarza z Betanii czy nienazwana z imienia jawnogrzesznica. Ja jednak pozostaję przede wszystkim oddaną uczennicą z galilejskiej Magdali, cudownie uleczoną z mocy ciemności i wybraną do ogłoszenia światu radosnej prawdy o zmartwychwstaniu.

Śmierć i kult

Pismo Święte w żadnym fragmencie nie podaje dokładnych szczegółów moich późniejszych losów ani konkretnego miejsca, w którym ostatecznie zasnęłam w Panu. Według prastarych wschodnich tradycji miałam spędzić resztę ziemskiego życia w greckim Efezie, gdzie chętnie pokazywano później mój domniemany grób oraz okazałą bazylikę wystawioną ku mojej czci. Mój kult rozwinął się stosunkowo bardzo wcześnie i jest wciąż niezwykle powszechny zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, gdzie wierni solidarnie obchodzą moje liturgiczne święto dokładnie 22 lipca. Przez wszystkie kolejne historyczne epoki powstawały rozliczne sanktuaria poświęcone mojemu imieniu, do których ufni chrześcijanie z całego świata niestrudzenie podążają po dziś dzień.

🗺 Mapa
Urodzenie Śmierć Pobyt/posługa Kult

Masz pytanie lub uwagę?

Chcesz dowiedzieć się więcej, zadać pytanie lub czegoś brakuje? Zostaw wiadomość i adres e-mail — odpiszemy.

0 / 4000