Communio Sanctorum
Ułatwienia

Św. Polikarp ze Smyrny

Patron osób cierpiących na bóle ucha.

◆ Podstawowa ⌛ VII wiek
Kolekcjonujesz karty? Zaloguj się do klasera. Zaloguj się
"Osiemdziesiąt sześć lat Mu służę, a nic złego mi nie uczynił. Jakże mógłbym lżyć mojego Króla, który mnie zbawił"?

Kim był?

Płomienie wielkiego stosu, na który mnie wrzucono, ułożyły się wokół mojego ciała w kształt wydętego wiatrem żagla, odmawiając skrzywdzenia mnie na oczach rzymskich oprawców. Urodziłem się w pierwszym wieku i miałem niezwykły zaszczyt być bezpośrednim uczniem świętego Jana Ewangelisty, który osobiście przekazał mi czystą naukę Chrystusa. To właśnie on, wraz z innymi Apostołami, ustanowił mnie biskupem Smyrny, dzisiejszego Izmiru w Turcji. Przez wiele dziesięcioleci prowadziłem moją rządną prawdy gminę chrześcijańską, strzegąc wiernych przed błędami herezji i dając przykład pobożnego życia.

Moja posługa przypadła na trudne czasy, kiedy wyznawanie wiary w jednego Boga rzucało wyzwanie całej potędze Cesarstwa Rzymskiego. Jako świadek epoki apostolskiej stałem się żywym mostem łączącym pierwsze pokolenie uczniów Jezusa z młodym Kościołem drugiego wieku. Przyjaźniłem się ze świętym Ignacym Antiocheńskim, który w drodze na własne męczeństwo w Rzymie odwiedził mnie i napisał do mnie poruszający list. Przez całe moje długie życie uczyłem, że chrześcijaństwo to nie tylko piękne słowa, ale przede wszystkim codzienna wierność i gotowość na wszystko dla Chrystusa.

Punkt zwrotny

Decydujący zwrot w mojej ziemskiej wędrówce nastąpił w 156 roku, gdy w Smyrnie wybuchły gwałtowne prześladowania, a rozwścieczony tłum pogan zaczął domagać się mojej śmierci jako „ojca chrześcijan”. Moi wierni, pragnąc mnie ocalić, błagali mnie, bym schronił się na małej wiejskiej posiadłości poza miastem, gdzie nieustannie trwałem na żarliwej modlitwie. Tam, na trzy dni przed moim pojmaniem, miałem niezwykły sen, w którym ujrzałem moją poduszkę całkowicie ogarniętą przez gwałtowne płomienie. Zrozumiałem wtedy jasno wolę Bożą i natychmiast ogłosiłem towarzyszom, że przyjdzie mi zostać żywcem spalonym dla chwały mojego Pana.

Czego dokonał?

Moim największym dokonaniem była niezłomna obrona depozytu wiary przed pogańskimi sędziami oraz dawanie przykładu męstwa całej rzymskiej prowincji Azji. Gdy rzymscy żołnierze w końcu odkryli moją kryjówkę, nie próbowałem uciekać, lecz przyjąłem ich z godnością, każąc zastawić dla nich stół i prosząc jedynie o godzinę na modlitwę. Przyprowadzono mnie na pełen ludzi stadion przed oblicze rzymskiego prokonsula Stacjusza Kwadratusa, który wszelkimi sposobami próbował zmusić mnie do szybkiego zaparcia się Chrystusa. Żądał stanowczo, bym przysiągł na geniusz Cezara i dobrowolnie zawołał: „Precz z bezbożnikami”, mając na myśli moich braci w wierze.

Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, w której sędziwy, prawie stuletni starzec patrzy z niewzruszonym spokojem na ryczący tłum żądny jego krwi? Ja spojrzałem na tych rozjuszonych pogan, wskazałem na nich ręką i z głębokim smutkiem zawołałem: „Precz z bezbożnikami”, odwracając sens żądania rzymskiego namiestnika. Gdy prokonsul ponowił naciski, obiecując natychmiastowe uwolnienie w zamian za przekleństwo rzucone na Chrystusa, wypowiedziałem moje najsłynniejsze słowa o 86 latach wiernej służby. Moja nieugięta postawa udowodniła rzymskiemu imperium, że wszelkie tortury, groźby dzikich zwierząt i płonącego stosu są całkowicie bezsilne wobec prawdziwej miłości do Boga.

Śmierć i kult

Skazano mnie na spalenie, lecz gdy płomienie ułożyły się w cudowny łuk i zamiast palić moje ciało, zaczęły wydzielać woń kadzidła, kat musiał przebić mnie ostrym sztyletem. Moja męczeńska śmierć miała miejsce 23 lutego 156 roku i stała się narodzeniem dla nieba, które napełniło prześladowany Kościół nową siłą. Wierni z wielką czcią zebrali moje pozostałe kości, cenniejsze od najdroższych klejnotów, by co roku uroczyście wspominać dzień mojego ostatecznego triumfu. Moja biografia, spisana przez świadków jako „Męczeństwo świętego Polikarpa”, jest najstarszym zachowanym opisem śmierci męczennika i do dziś inspiruje chrześcijan do odważnego wyznawania wiary.

🗺 Mapa
Urodzenie Śmierć Pobyt/posługa Kult

Masz pytanie lub uwagę?

Chcesz dowiedzieć się więcej, zadać pytanie lub czegoś brakuje? Zostaw wiadomość i adres e-mail — odpiszemy.

0 / 4000